Arsenal pokonał Slavię Praga 2:1 w 4. kolejce Ligi Mistrzów. Mikel Arteta przyznał, że jego zespół mógł zdobyć więcej bramek, a po przerwie nie prezentował poziomu, którego od siebie oczekuje.
Arteta o meczu ze Slavią
Trener Arsenalu docenił zwycięstwo odniesione na wyjeździe z wymagającym rywalem. Zwrócił uwagę na różnicę między pierwszą a drugą połową spotkania.
„Przede wszystkim trzeba docenić, że bardzo trudno wygrywa się na wyjeździe. Udało nam się to zrobić przeciwko bardzo mocnemu rywalowi i spodziewaliśmy się, że mecz będzie trudny. To były dwie zupełnie różne połowy” – powiedział Arteta.
Hiszpański szkoleniowiec wysoko ocenił grę Arsenalu przed przerwą. Jego zdaniem drużyna mogła już wtedy zapewnić sobie znacznie wyższe prowadzenie.
„W pierwszej połowie graliśmy na bardzo wysokim poziomie pod względem intensywności, tempa, jakości i jasnego zrozumienia tego, co musimy robić oraz czego wymagała gra. Byliśmy bardzo skuteczni – powinniśmy strzelić trzy, cztery albo pięć goli” – stwierdził trener.
„Znajdowaliśmy się daleko od własnych standardów”
Arteta podkreślił, że w przerwie przypomniał zawodnikom, iż mecz nie jest rozstrzygnięty. Zaznaczył, że Slavia potrafi wykorzystać każdą okazję, jeśli rywal pozwoli jej wrócić do gry.
„Nie udało nam się zbudować takiej przewagi, a w szatni przekazaliśmy jasny komunikat. W tym meczu wciąż było wiele do zrobienia. Graliśmy z zespołem o ogromnym charakterze i jeśli da mu się choć trochę przestrzeni, potrafi to wykorzystać” – powiedział Arteta.
Szkoleniowiec nie był zadowolony z postawy Arsenalu po zmianie stron. Mimo to jego drużyna utrzymała prowadzenie i wywiozła z Pragi komplet punktów.
„Od początku drugiej połowy byliśmy bardzo daleko od naszych standardów, podstawowych zasad i założeń, a także od wszystkiego, co ustaliliśmy, żeby tego uniknąć. To nie było to, czego oczekujemy od siebie nawzajem, ale znaleźliśmy sposób, by utrzymać wynik i wygrać” – podsumował.
Sytuacja Arsenalu w Lidze Mistrzów
Po czterech kolejkach Arsenal ma na koncie 10 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli fazy ligowej. W następnym meczu europejskich rozgrywek londyńczycy zmierzą się z Borussią Dortmund. Spotkanie zaplanowano na 24 listopada.

Stal Stalowa Wola
Ruch Chorzów
Pogoń Siedlce
ŁKS Łódź
GKS Tychy
Odra Opole
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Piast Gliwice
PGE FKS Stal Mielec
Korona Kielce
Cracovia
Data publikacji: 05.11.2026 11:39
WTA Chennai
Challenger Bratysława
Liga Arabska
Al Shabab