Piłkarz LASK-u Ivan Dibango opowiedział o emocjach po kolejnym zwycięstwie w Lidze Mistrzów, porównał austriacką Bundesligę z ukraińską ekstraklasą i zdradził, że liczy na powołanie do reprezentacji Kamerunu.
Długa droga po porażkach
LASK odniósł drugie zwycięstwo z rzędu w Lidze Mistrzów. Dibango przyznał, że drużyna przeszła długą drogę po porażkach z AEK-iem i Liverpoolem. Zespół chciał wygrać przed własnymi kibicami, poczuć ich wsparcie i zaprezentować się na tyle dobrze, by uwierzyć w awans do kolejnej rundy.
W meczu z Liverpoolem zawodnik zanotował trzy asysty, ale spotkanie zakończyło się porażką LASK-u 3:6. Jak wspominał, tuż po ostatnim gwizdku nie odczuwał szczególnej satysfakcji.
„Szczerze mówiąc, zaraz po meczu nie czułem niczego wyjątkowego, bo przegraliśmy 3:6. Nawet jeśli stwarzasz okazje, porażka nie daje radości. Gdybyśmy wygrali, emocje byłyby inne. Dopiero po kilku dniach uświadomiłem sobie, że zrobiłem coś naprawdę ważnego dla swojej kariery” – powiedział Dibango.
Porównanie lig i wymagający terminarz
Dibango trafił do LASK-u po występach w Ukrainie, gdzie grał w Kryvbasie. Jego zdaniem poziom austriackiej Bundesligi i ukraińskiej ekstraklasy jest zbliżony. Podkreślił, że w obu ligach są zespoły grające twardo, taktycznie i technicznie. Zwrócił jednak uwagę, że na ukraińskich stadionach nie ma obecnie tak wielu kibiców.
Piłkarz przyznał, że regularna gra dwa razy w tygodniu jest wymagająca, ale LASK ma dobry sztab, dba o regenerację zawodników i dysponuje szeroką kadrą. Dzięki temu w razie jego nieobecności zespół może wystawić odpowiedniego zmiennika.
Liczy na powołanie do reprezentacji Kamerunu
Dibango śledzi losy Kryvbasu i wie, że klub zmienił trenera. Zapytany o reprezentację Kamerunu, nie ukrywał, że chciałby otrzymać powołanie.
„Oczywiście, że na nie czekam, bo jestem Kameruńczykiem. Gramy dla przyjemności. Jeśli nie dostanę powołania teraz, być może przyjdzie ono następnym razem” – stwierdził zawodnik.

Stal Stalowa Wola
Ruch Chorzów
Pogoń Siedlce
ŁKS Łódź
GKS Tychy
Odra Opole
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Piast Gliwice
PGE FKS Stal Mielec
Korona Kielce
Cracovia
Data publikacji: 04.11.2026 14:02
WTA Chennai
Challenger Bratysława
MKS Kluczbork
-
Olympiakos Pireus